Przejdź do głównej zawartości

Posty

Cykl lekcji do "Dziadów cz. II" Adama Mickiewicza

Na czytanie "Dziadów" umówiłam się z uczniami pod koniec października o godz. 18 na małym protestanckim cmentarzu, w cichej części miasta. Czytanie rozpoczęłam od wyjaśnienia obrzędu i jego znaczenia dla ludzi czasów Mickiewicza. Uczniowie zabrali ze sobą świeczki i latarenki i nimi przyświecali sobie śledząc tekst, bo na głos mieli czytać partie Chóru. Do mnie należało czytanie i wyjaśnianie pozostałego tekstu. Emocji było co niemiara.



Cel jaki postawiłam do cyklu lekcji to: Czy aby być człowiekiem należy zaznać goryczy, być empatycznym i poświęcać się?
Kryteria sukcesu:
- wiem co to jest obrzęd dziadów,
- wskazuję winę i karę duchów,
- układam plan wydarzeń,
- dokonuję podziału bohaterów,
- tworzę krótkie formy wypowiedzi związane z wydarzeniami,
- poznaję cechy dramatu i wskazuję je w "Dziadach,"
- rozumiem system wartości pokazany w utworze.

Kolejny dzień spędziliśmy na grze RPG autorstwa Polikarmy- Pauliny Rausch.  Polecam jej stronę: https://m.facebook.com/p…
Najnowsze posty

Doskonalenie techniki czytania ze zrozumieniem z fragmentem "Domu dziennego, domu nocnego" Olgi Tokarczuk.

Grzybość Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem. Grzybem obojętnym, nieczułym, o zimnej, śliskiej skórze, twardym i delikatnym zarazem. Rosłabym na przewróconych drzewach, mrocznie i złowrogo, zawsze w ciszy, rozczapierzonymi grzybowymi palcami ssałabym z nich resztki słońca. Rosłabym na tym, co umarło. Przenikałabym tę martwotę do czystej ziemi- tam moje grzybowe palce by się zatrzymywały. Byłabym mniejsza od drzew i krzaków, ale wyrastałabym ponad jagodniki. Byłabym nietrwała, lecz jako człowiek też przecież jestem nietrwała. Nie interesowałoby mnie słońce, nie wodziłabym za nim wzrokiem, nie czekałabym już nigdy, kiedy wzejdzie. Tęskniłabym tylko do wilgoci, wystawiałabym moje ciało do mgieł i deszczu, skraplałabym na sobie mokre powietrze. Nie odróżniałabym nocy od dnia, bo po co? Miałabym tą samą zdolność co wszystkie grzyby- chowania się przed wzrokiem ludzi. Przez wprowadzenie w ich płochliwe myśli zamętu. Grzyby są hipnotyzerami; dostały tę właściwość zamiast pazurów, szyb…

Noc Belfrów- jak zorganizować spotkanie nauczycieli z terenu gminy, miasta, powiatu?

Noc Belfrów to spotkanie, które zorganizowałam przed rokiem we współpracy z koleżanką ze szkoły, w której obie pracujemy. Nie było na nim wielu osób, ale były te, które chciały być- spotkać się z ludźmi i ich szkolnymi problemami oraz wzbogacić swój warsztat pracy. Wpis na blogu dedykuję wszystkim osobom, które zaczęły się zastanawiać nad organizacją spotkania w swojej szkole lub miejscowości, a jeszcze nie mają pewności. Jak zacząć? Informację o organizowanym spotkaniu wysłałyśmy 3 tygodnie wcześniej do elbląskich szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Skorzystaliśmy z bazy adresów e-mail naszej szkoły, więc miałyśmy pewność, że wiadomość dotrze do szkoły. Nie miałyśmy pewności, że zostanie przekazana nauczycielom. Tak też się stało, wielu dyrektorów uznało informację o spotkaniu za nieistotną i nie przekazało jej swoim nauczycielom.  Informowałyśmy zatem o wydarzeniu w różny sposób popularyzując wiadomość wśród swoich znajomych.  Oto treść e-maila wysłanego do szkół: Dyrekcja i nauc…