Dyktando na plecach sprawdzi się, gdy chcemy w ruchu powtórzyć pisownię wyrazów, np spełniających daną zasadę. Uczniowie ustawiają się jeden za drugim w taki sposób by utworzyć krąg. Nauczyciel lub uczniowie po kolei podają wyraz. Ważne, aby był to wyraz z jedną "pułapką ortograficzną." Uczeń zapisuje na plecach kolegi stojącego przed nim literę, która może być problemem w zapisie danego wyrazu, np RÓJ- uczeń zapisuje na plecach Ó, RZEKA- uczeń zapisuje RZ. Osoba, której na plecach zapisywany jest wyraz, czuwa nad poprawnym "odczytaniem" litery. Następnie nauczyciel lub uczeń dyktujący wyraz podaje właściwą literę i zasadę spełniającą ten zapis. Możemy dodatkowo poprosić uczniów by liczyli wyrazy poprawnie zapisane przez siebie lub ucznia piszącego na plecach. Dyktando w ruchu to jest to!
Omawianie lektury rozpoczęliśmy od tytułu. Uczniowie podczas czytania mieli zaznaczyć opisy miejsc zawarte w lekturze. Podzieliłam uczniów na 3 grupy. Jedna z nich miała odszukać opis ogrodu po pojawieniu się tam pierwszy raz Mary, druga grupa- odszukała opis ogrodu wiosną, a trzecia grupa- ogród jesienią. Po odszukaniu opisów udaliśmy się na dwór by wykorzystać resztki śniegu do namalowania farbami ogrodów z opisu. Praca nie była łatwa. Część uczniów malowała rękoma, palcami, a nie pędzlami, inni oprócz farb do wykonania ogrodu używali zeschłych liści i patyków. Do poszczególnych ogrodów uczniowie dotarli skacząc przez skakanki, jak Mary Lennox, gdy otrzymała ją pierwszy raz od Marty. Przy obejrzeniu każdego ogrodu zadawałam pytania o to, co pojawiło się w ogrodzie, na ile jest to zgodne z opisem, jakie trudności towarzyszyły uczniom. Część uczniów trudności w malowaniu odniosła do trudności związanych z uprawą roślin i dbaniem o ogród. Jaki by...
Genialne
OdpowiedzUsuńDziękuję. A jakie proste ...
Usuń